Pijany 32-latek za kierownicą hyundaia stwarzał zagrożenie na drodze, przy próbie obywatelskiego zatrzymania, wybił szybę w pojeździe zgłaszającego. Chwilę później został zatrzymany przez policjanta legionowskiej drogówki, który pełnił służbę na terenie gminy Wieliszew. Mężczyzna podczas interwencji groził funkcjonariuszowi i go znieważał.
Wszystko zaczęło się 5 sierpnia 2026 roku około godziny 9.30. Policjanci otrzymali zgłoszenie od świadka, który podróżował za niebezpiecznie jadącym hyundaiem. Z jego relacji wynikało, że kierowca może być pod wpływem alkoholu. Mężczyzna kierując autem wykonywał gwałtowne manewry, stwarzając realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Świadek podjął próbę zatrzymania osobówki. Wtedy kierujący hyundaiem stał się agresywny – wybił szybę w pojeździe zgłaszającego, a następnie gwałtownie odjechał. Dyżurny jednostki natychmiast przekazał rysopis auta oraz kierunek ucieczki wszystkim patrolom w rejonie.
Samochód szybko namierzył policjant Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Legionowie, który w tym czasie pełnił służbę na terenie Skrzeszewa. Funkcjonariusz podjął interwencję na ulicy Nowodworskiej. Kierowca hyundaia próbował jeszcze uciekać, jednak mundurowy skutecznie zablokował mu drogę i go zatrzymał.
Od 32-letniego mieszkańca Warszawy wyraźnie wyczuwalna była silna woń alkoholu. Mężczyzna nie zamierzał jednak wykonywać poleceń. Podczas zatrzymania stał się bardzo agresywny – groził policjantowi oraz wyzywał go przy użyciu słów wulgarnych. Jak ustalili śledczy, 32-latek jest instruktorem sztuk walki.
Mężczyzna odpowie teraz przed sądem za szereg przestępstw: kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, uszkodzenie mienia, znieważenie funkcjonariusza publicznego oraz kierowanie gróźb karalnych. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Legionowie.









