Miniony, słoneczny weekend nad Jeziorem Zegrzyńskim był wyjątkowo intensywny dla ratowników Legionowskiego WOPR. Jak przyznają, interweniowali niemal przy każdym rodzaju zdarzenia, z jakim można spotkać się na wodzie.
W ciągu ostatnich dni ratownicy uczestniczyli m.in. w wydobyciu zatopionej łodzi motorowej w porcie, pomagali mężczyźnie, który po skoku do wody doznał urazu głowy, a także reagowali na liczne kolizje jednostek pływających. Doszło do zderzeń skuterów wodnych z motorówkami, dwóch skuterów ze sobą, żaglówek, a także skutera wodnego z łodzią wiosłową.
Na tym jednak lista interwencji się nie kończy. Ratownicy udzielali pomocy osobom z połamaniami kończyn, wybitymi barkami, zasłabnięciami, podtopieniami oraz różnego rodzaju ranami ciętymi i szarpanymi. Tradycyjnie nie zabrakło również holowania uszkodzonych jednostek oraz wyciągania łodzi, które utknęły na mieliznach lub w trzcinowiskach.
– Każde z tych zdarzeń przypomina, że alkohol, brawura i przecenianie własnych umiejętności mogą prowadzić do tragedii – podkreślają ratownicy Legionowskiego WOPR.
Weekend nie ograniczał się jednak wyłącznie do akcji ratunkowych. Ratownicy zabezpieczali imprezy żeglarskie, pokazy skoków spadochronowych, uczestniczyli w weekendzie kajakowym organizowanym wspólnie z SEAYAKERS PL – Sekcją Kajakarstwa Morskiego oraz prowadzili zajęcia w ramach Akademii OLiOC.
W związku z prognozowanymi wysokimi temperaturami i kolejnymi tłumnymi odwiedzinami nad wodą, ratownicy apelują o rozwagę i przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa. Przypominają, by nie skakać do wody w nieznanych miejscach, zachować szczególną ostrożność podczas prowadzenia jednostek pływających oraz utrzymywać bezpieczną odległość od innych użytkowników akwenu.
– Woda nie wybacza błędów. To od nas wszystkich zależy, czy tegoroczny sezon będzie bezpieczny – podsumowują ratownicy.











