Elektryczny „rower” z mocą motocykla – 31-latek odpowie przed sądem za rajd po ścieżce rowerowej

Zatrzymany na ścieżce rowerowej w Jabłonnie 31-latek odpowie przed sądem za kierowanie potężnym jednośladem elektrycznym bez wymaganych uprawnień kategorii A2 oraz poruszanie się pojazdem niedopuszczonym do ruchu.

Ścieżka rowerowa w Jabłonnie miała być dla 31-latka bezpiecznym azylem, ale czujność policjantów patrolujących drogę wojewódzką DW630 szybko zweryfikowała te plany. Funkcjonariusze zauważyli poruszający się po trasie dla rowerów jednoślad elektryczny, który nie posiadał żadnych tablic rejestracyjnych. Mundurowi natychmiast użyli sygnałów świetlnych oraz dźwiękowych, skutecznie przerywając tę niebezpieczną i nielegalną przejażdżkę.

Kontrola drogowa i sprawdzenie parametrów technicznych maszyny w policyjnych bazach danych przyniosły porażające odkrycia. Okazało się, że „elektryk” dysponuje mocą aż 28 kW, co według danych producenta kategorycznie wyklucza go z ruchu bez odpowiedniej rejestracji. Do prowadzenia tak potężnego jednośladu wymagane jest prawo jazdy co najmniej kategorii A2, tymczasem kontrolowany mężczyzna posiadał jedynie kategorię B. Pojazd o tak potężnych osiągach absolutnie nigdy nie powinien znaleźć się w miejscu przeznaczonym dla rowerzystów.

Finał tej historii niesie za sobą poważne konsekwencje prawne i finansowe dla nieodpowiedzialnego kierowcy. Policjanci zatrzymali 31-latkowi prawo jazdy drogą elektroniczną, a za jazdę pojazdem niedopuszczonym do ruchu ukarali go mandatem karnym. Prawdziwe kłopoty zaczną się jednak dopiero w Sądzie Rejonowym w Legionowie, gdzie trafi sprawa za prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień. Mężczyźnie grozi teraz bardzo wysoka grzywna oraz sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów.

podkom. Agata Halicka

Podziel się z innymi

Ads Blocker Image Powered by Code Help Pro

Wyłącz adblocka!

Wykryliśmy, że używasz rozszerzeń do blokowania reklam. Utrzymujemy się wyłącznie z reklam. Wesprzyj nas, wyłączając je.