Serock: Do reanimacji przyleciał śmigłowiec. Nie było wolnej karetki

W powiecie legionowskim dyżuruje w porze dziennej 5 zespołów Ratownictwa Medycznego. Jeden z nich swój punkt wyczekiwania ma w Serocku. Niestety w niedzielę (26.08) chwilę po godzinie 17 wszystkie zespoły były zajęte a w jednym z domów w Serocku, pilnej pomocy w sytuacji zagrożenia życia potrzebowała chora osoba.

Dyspozytor Centrum Powiadamiania Ratunkowego widząc, że w okolicy nie ma wolnej karetki, zgłoszenie przekazał do Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po chwili w powietrze wzbił się Ratownik 12 by po około 10 minutach wylądować w asyście Straży Pożarnej w miejscu gdzie na pomoc oczekiwał pacjent. Strażacy samochodem bojowym z miejsca lądowania do domu osoby oczekującej na pomoc, przewieźli lekarza wraz ze sprzętem medycznym.

Niestety lekarz po wejściu do mieszkania zastał brak funkcji życiowych u pacjenta. Natychmiast wspólnie ze strażakami przystąpiono do resuscytacji krążeniowo oddechowej, wykonując masaż serca i podając dożylnie leki. Niestety mimo trwającej ponad godzinę reanimacji, lekarz stwierdził zgon. Na miejsce przybyła policja, której załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przekazała ciało.

Udział w akcji:
Ratownik 12 - Lotnicze Pogotowie Ratunkowe Warszawa
479M33 - WSP Zegrze
479M36 - OSP Serock
KP Serock