Kolejny dziennikarz nie przeszedł obojętnie i udzielił pomocy

We wtorkowe popołudnie nasz reporter Daniel Pruss, wracając z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie w pobliżu przystanku Młociny UKSW przy ulicy Wójcickiego, zauważył zderzenie dwóch pojazdów. Natychmiast ruszył z pomocą.

W zdarzeniu udział brały pojazdy marki BMW i Opel. Kierująca BMW nie zauważyła kierującego Oplem, którego zasłaniał autobus komunikacji miejskiej. W skutek zderzenia poszkodowana została kierująca BMW. Kierującemu Oplem nic się nie stało.

- Gdy to zobaczyłem, natychmiast podbiegłem do pojazdów, aby sprawdzić stan osób podróżujących. Niestety kobieta w BMW uderzyła głową w kierownicę i uskarżała się na silny ból głowy oraz kręgosłupa. Natychmiast wyjąłem telefon i zadzwoniłem pod numer 998 do Miejskiego Stanowiska Kierowania - mówi nasz reporter Daniel Pruss na co dzień członek Legionowskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

- Wyjąłem z samochodu rzeczy poszkodowanej oraz sam wsiadłem do środka, udzielić wsparcia psychicznego wystraszonej i rannej kobiecie. Kierujący oplem i jego pasażer sami opuścili pojazd. Ja z panią zostałem do czasu przybycia zastępów straży pożarnej. Strażacy przejęli ode mnie poszkodowaną kobietę, którą następnie zajął się Zespół Ratownictwa Medycznego i odwiózł poszkodowaną do szpitala - relacjonuje udzielający pomocy redaktor Pruss.

To już kolejny w ostatnim czasie przypadek, gdzie nasi reporterzy będąc świadkami zdarzeń, pierwsi niosą pomoc do czasu przybycia służb ratunkowych. Wszyscy nasi dziennikarze wyposażeni są w profesjonalne apteczki pierwszej pomocy oraz regularnie biorą udział w różnego rodzaju kursach i ćwiczeniach.

/MK/