Chotomów: Przedszkole nie nadaje się do użytkowania

Mimo że od 29 maja Urząd Gminy posiada ekspertyzę techniczną stanu technicznego Przedszkola Gminnego w Chotomowie, wójt Chodorski poinformował o jej wynikach dopiero w ubiegłym tygodniu. Budynek powinien zostać niezwłocznie wyłączony z użytkowania, ponieważ jego stan techniczny jest alarmujący. - Nie zakładałem przez 3 lata, że będziemy budować przedszkole w Chotomowie - przyznał się wójt. Czy z powodu braku planowania, dzieci zostaną przeniesione na kilka lat do kontenerowego przedszkola?

Od lat mówi się o katastrofalnym stanie budynku przedszkola w Chotomowie. Te słowa potwierdziły wyniki ekspertyzy, o której wykonanie poprosiła w styczniu dyrektor chotomowskiego przedszkola. Jak okazało się, budynek powinien zostać niezwłocznie wyłączony z użytkowania.

- Nie zakładałem przez 3 lata, że będziemy budować przedszkole w Chotomowie - przyznał się wójt Jarosław Chodorski.

W związku z brakiem planowania kierownictwa urzędu, gmina może mieć ogromny problem z zapewnieniem bezpieczeństwa maluchom z Chotomowa. Stan budynku, w którym uczą się, jest zły. Dlatego też urząd zamierza w następnym roku przenieść dzieci do przedszkola kontenerowego, która miałoby powstać przy ul. Piusa na terenach należących do kurii.

- Tam w tej chwili stoi woda, więc będziemy budowali na bagnie. Kilka lat temu nieopodal powstał lekki budynek, ale został postawiony na palach. Obawiam się, że może tam zapaść się płyta, a my chcemy przenieść w to miejsce dzieci? Chcemy wydać kilka milionów złotych, a później to rozebrać? - dziwił się radny Adam Krzyżanowski.

Pomysł przedstawiony przez wójta wzbudził wiele kontrowersji. Przedszkole kontenerowe miałoby bowiem powstać na podmokłych terenach, nienależących do gminy, a co za tym idzie po 3-4 latach użytkowania terenu, urząd musiałby doprowadzić go do stanu pierwotnego. Według informacji przedstawionych na sesji, budowa kontenerowego obiektu kosztowałaby aż 3,5-4,5 mln zł. Urzędnicy przekonywali jednak, że według opinii geotechnicznej budynek można postawić na ul. Piusa i tylko w jednym miejscu fundamenty będą musiały być posadowione trochę głębiej lub obiekt będzie musiał powstać na płycie. Dodawali również, że nie można przedstawić wyceny kosztów, ponieważ bez koncepcji nikt nie podejmie się ich oszacowania.

Niezadowolenie radnych wywołało to, że urząd dysponował ekspertyzą już 29 maja, a mimo to wójt powiedział o jej wynikach dopiero na sesji pod koniec października.

- Żadna ekspertyza nie została przedstawiona. Pan wójt traktuje naszą gminę jak prywatny folwark. Pan wójt nie robi, nie informuje i lekceważy nas pod każdym względem - komentował radny Zenon Chojnacki, który podobnie jak pozostali przewodniczący komisji wcześniej nie został poinformowany o wynikach ekspertyzy.

Wójt stwierdził, że nie byłoby dyskusji na sesji, gdyby nie wniosek przewodniczącego Rady Gminy dotyczący zdjęcia środków finansowych z zadania w zakresie przedszkola tymczasowego.

- Wówczas panie wójcie społeczeństwo nie wiedziałoby o katastrofalnym stanie przedszkola, które musi być niezwłocznie zamknięte i gdzie trzeba odśnieżać dach, bo inaczej zawali się… Społeczeństwo nie wiedziałoby o wydaniu przez pana milionów złotych na przedszkole na bagnie… Bardzo przepraszam społeczeństwo, że złożyłem ten wniosek. Pana nie przepraszam - odpowiedział Witold Modzelewski, przewodniczący Rady Gminy.

Podczas dzisiejszego dokończenia sesji Rady Gminy wątek budowy przedszkola kontenerowego będzie kontynuowany.

Jabłonna Dla Mieszkańców